Trąba- bomba...o Balkan Brassie

Trąba- bomba…o Balkan Brassie

Ostatnimi czasy jestem bardzo zajęta i chyba ten stan będzie trwał do czerwca o ile nie dłużej. Mam co robić: 2 prace, kurs roczny, egzaminy i takie tam…często wychodzę z domu o 8, a wracam o 20, ale nie narzekam. Za rozwojem idzie ciężka praca. Jednakże, mam czas na to, co kocham najbardziej, czyli na muzykę i doświadczanie jej pod wieloma postaciami. W ostatnim poście pisałam o badaniu jej w różny sposób i dzisiaj to powtórzę: jestem  samozwańczym etno- muzykologiem … bez papierka, dlatego pojmuję tę muzykę sercem, a nie rozumem. Dzisiaj zbadam Balkan Brass 04104

Ostatnio dzięki temu, że nie mogłam spać w nocy, miałam szansę obejrzeć film dokumentalny  o muzyce bałkańskiej, który był całkowicie poświęcony Balkan Brass Bend’om z Rumunii. Nawet wtedy będąc półprzytomną,  a zarazem szczęśliwa  podrygiwałam przed telewizorem i wtedy mnie olśniło: kolejna notka będzie o nich…muzykach Brassowych z Bałkanów.

W moim rodzinnym mieście- Wrocławiu, coraz częściej organizowane są koncerty z tego nurtu i coraz więcej chętnych by uczestniczyć w wydarzeniach. Jeden taki  klub wrocławski specjalizuje się w zapraszaniu takich dziwnych artystów jak Fanfare Transilvania czy Sokół Orkestar. Ten klub to Stary Klasztor, o którym wiele razy pisałam, zdając relację z koncertów. Osobiście uważam, że właścicielowi należy się wielka piona za promowanie ETNO JAZZ FESTIVAL, w ramach którego odbywają się tego typu koncerty. Byłam na jednym z nich- koncercie zespołu Fanfare Ciocarlia, który uważany jest za megagwiazdę Brassową.

Sama nazwa Brass odnosi się do orkiestr dętych grających  rytmy militarne oraz specjalizujących się w występach na żywo. Termin  ten związany jest ze stylem  zespołów pochodzących z Nowego Orleanu. Kapele  bałkańskie są typami orkiestry Fanfare, która charakteryzuje się instrumentarium używanym przez muzyków: saksofon, trąbka, trombony, perkusja.

W Serbii określa się takie orkiestry jako Труба (Truba). Styl powstał w XIX wieku jako przeniknięcie folku do muzyki brassowej i został przejęty przez Cyganów, którzy byli zafascynowali brzmieniami tureckimi.  Balkan Brass rozprzestrzenił się na cały świat,  co można usłyszeć w dźwiękach takich zespołów jak Beirut (USA) czy Shantel (GER). Po dziś dzień artyści używają tureckich motywów i pieśni ludowych jak np. Usti Usti Baba (kowerowane przez wiele zespołów). Podobno w latach 60 XXw. Miles Davis pojechał na Guca Trumpet Festival i przyznał, że nigdy nie słyszał, aby ktoś w taki sposób grał na trąbce.  To świadczy o unikalnym brzmieniu, jakie wypracowali muzycy bałkańscy.

Guca…ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie…

To światowej sławy festiwal trąbki i balkan brassu, odwiedzany co roku przez kilkaset tysięcy ludzi z całego świata. Przez 5 dni słychać  Brass i głośny aplauz widowni. Ludzie tańczą na ulicach, piją rakije do rana a wieczorem, odbywają się koncerty największych orkiestr bałkańskich. Opinia ludzi, którzy tam byli jest jednoznaczna: organizatorzy festiwalu zadbali o…brak organizacji.  Podobno wydarzenie jest coraz bardziej komercjalizowane odkąd na jednej scenie z Bobanem Markoviciem wystąpiła Ceca Raznatović.  Boban ostatnio nagrał płytę z Justyną Steczkowską oraz zrealizował teledysk do piosenki ,,Kto wciska mi kit”. Jeśli ktoś tam był, jest dla mnie prze mistrzem.  Bardzo bym chciała tam być i usłyszeć te wszystkie kapele na żywo, pobawić się przy brassie i wypić rakiję z fanami tej muzyki.  Marzenia trzeba spełnić…spełnię i to!

guca-1

Zespoły takie jak  Fanfare Shukar, Fanfare Ciocarlia, Kocani Orkestar, czy Traf de Haidouks mają renomę na całym świecie. Wielokrotnie gościły w Polsce na koncertach solowych i w ramach festiwali. Choć rozsiani są po całych Bałkanach, wszyscy reprezentują jednolity połamany  styl, którego nie ogarnął  sam Miles Davis.

Można przeczytać relację z koncertu Fanfare Ciocarlia, który odbył się jakieś 1,5 roku temu we Wrocławiu. Wspaniałe wydarzenie.  Warto zwrócić uwagę na reprezentanta Polski w  Balkan Brass: Sokół Orkestra. Coraz bardziej znani i z tytułami (otrzymali nagrodę na Gucy), podbijają rynek Polski i Bałkański.

124069_7760_1203387219143

W dniu, kiedy umarła moja babcia,  słuchałam sycylijskiego  Brassu pogrzebowego mając w głowie scenę początkową z Ojca Chrzestnego II. Ciężkie dźwięki koiły mój umysł. Zachęcam do posłuchania Banda Ionica….